niedziela, 2 czerwca 2013

"Szał ciał"

Droga Sis,

Dziś postanowiłam trochę zaszaleć... Oko swe otworzyłam skoro świt, głowa odpuściła więc postanowiłam się wyspać (kogut wyćwierkał 10). Leniwie przeciągając się w głowie zaświtała mi myśl... A jakby tak udać się do świątyni rozpusty i trochę zaszaleć?? Jak pomyślałam tak,też zrobiłam. Wyrychtowana, z błyskiem obłędu ciuchowego w oku, z kartą w jednej łapce postanowiłam udać się na ZAKUPY :D
Z wielką nadzieją przekroczyłam próg świątyni i udałam się w poszukiwaniu wymarzonych spodni... I tu zaczyna się moja dzisiejsza histeryja!!
Sklep nr 1 - na warsztat poszły owe spodnie - mój mast hef - i co ??i jedno wielkie gówno!! Bo albo ja jezdem jakaś kuźwa niewymiarowa(sama dobrze wiesz,że do szczuplaków, szkieletorów mi daleko, ale za to ile ciałka do miziania :P chłop się cieszy :D), albo szyją jak na trupa!!Bo jak tu się wciśnie, wgniecie i przyklepie, to na dupsku szef mało nie pójdzie :P:P:P I jeszcze te cholerne ekspedientki - "Jak Pani cudownie w tych spodniach wygląda!!", no szyte jak na Panią!! - taaaaa - tylko,że ja kroku zrobić nie mogę, bo każdy milimetr tkaniny, tnie moje cielsko jak najostrzejsza brzytwa, nie mówiąc już o tak prozaicznej czynności jaką jest oddychanie..Patrzę ci ja na rozmiar a tam jak wół - moje 42, biorę 44 (ehh może te lody od grycana dorzuciły mi kilka kilo w kilka minut:P), a te wiszą na mnie jak na jakimś słupie - ehh myślę w dupie z tym sklepem idę buszować dalej.. ale sytuacja powtarza się w sklepach nr 2,3,....10 O_O zrezygnowana udaję się na to co tygryski lubią najbardziej, czyli....działy dziecięce :D
A tam kuźwa oczopląs jakich mało,zez rozbieżny, oślepienie murowane od oczojebnych kolorów - różowy, żółty,ściekły zielony atakują... %^&$%**#!!!%&*#$%
Wracając do domu wściekła jak byk na corridzie wniosek nasunął mi się jeden - już wiem co powinnyśmy robić!!Szyć normalne spodnie jeansowe dla normalnych kobiet!!

majka
.................................................................................................................


326 komentarzy:

  1. Tak! Jestem za! Ja też mam zawsze problem ze znalezieniem odpowiednich spodni :D Bo przeważnie rozmiarówka spodni kończy się na rozmiarze 30, a mi cza więcej, bo do szczupłych nie należę :P A jak już znajdę to moje więcej, to wiszą albo zapinają się pod pachami :D No ewentualnie nie mają w ogóle kształtu bądź są dzwonami :D I tak chodzę w dwóch parach na zmianę, aż się wyprzecierają, wystrzępią i aż w sklepie rzucą mój rozmiar :D
    A tym, że nie kupiłaś się nie przejmuj, zawsze jak się wybieram po coś, wracam z 2135432 innych rzeczy ale bez tego po co poszłam :D Taki nasz los ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja jeszcze proponuje ubrania dla wózkowiczów i jestem w pełni usatysfakcjonowana :-P

      Usuń
    2. To zamówienia złożyłyśmy, Marta i Majka zakładają firmę :DDDD

      Usuń
    3. może nawet zatrudnią ! :-D

      Usuń
    4. o Boże mnie to raczej jako woźną :-P

      Usuń
    5. Dziewczyny jesteście niemożliwe:D Jak coś będziecie naszymi modelkami :D

      Usuń
    6. ja i modelka



      Hahaha xD

      Usuń
    7. Kochana dasz radę, bo kto jak nie Ty :D Będzie kolekcja wózkowa specjalnie na Twoje zamówienie :)))

      Usuń
    8. dziękuje<3 słowa piękne zwłaszcza dziś bo dzień podly

      Usuń
    9. no co Ty Noelko każdy dzień ma swój urok:)

      Usuń
    10. ten był jakiś ... paskudny ale jutro będzie lepiej

      Usuń
    11. no i poodba mnie się Twoje podejście kochanie, jutro będzie lepiej:)))

      Usuń
    12. teraz tylko wcielić w życie. Mam jutro parę spraw do ogarniecia więc muszę się pionizowac

      Usuń
    13. ale dasz radę Noel bo w końcu kto jak nie TY?

      Usuń
  2. I spodnie z wysokim stanem też ciężko kupić w przyzwoitej cenie, a widok "rowa" jest taki nieszczególny :-/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O takich Kamyczku nawet nie wspomnę,same biodrówki a później widok rowów marsjańskich upiększa nam lato :P

      Usuń
    2. Otóż to, jeszcze jak rów przyozdabia wystający, skąpy trójkącik - miodzio mrrr! Bleh...

      Usuń
    3. dramat jakiś :/ a u mnie w robocie pełno takich rowów widać i się zastanawiam,że panny, które te wdzięki eksponują nie czują tego :/ A rów męski bije wszystkie inne na głowę :/

      Usuń
    4. Maja a byłaś w C&A? Tam ze z kupne spodni mi najlepiej szło i na TESCO :)

      Usuń
    5. Apropos męskich rowów:
      Ze mną do klasy w liceum chodził taki chłopak, co to krok spodni nosił w kolanach. I wszystko byłoby spoko, bo przecież niektórzy chodzą w takich galotach i wyglądają całkiem do rzeczy. Wspomniany kolega nie wyglądał w nich do rzeczy, a to dlatego, że zapinał je sobie w okolicach połowy pośladków i świecił bokserkami. Poza tym był strasznie chudy i zawsze te gacie mocno ściskał paskiem na tych pośladkach.
      Któregoś dnia chciał się ze mną podroczyć i zabrał mi notatki, a że mi się spieszyło na busa do domu, to nie było mi do śmiechu i wyszepnęłam mu te notatki i obiecałam, że się odegram.
      Minęło kilka dni, przychodzi zziajany z lekcji wf-u, a że przerwa była stosunkowo krótką, to jeszcze chłopczyna sobie poprawiał pasek na następnej przerwie. Ściągnął go i położył na ławce i poprawiał te galoty. Ja w tym czasie zwinnym ruchem mu ten pasek zabrałam, a on... chcąc mi ten pasek zabrać nieco zapomniał i puścił te przyszerokie galoty, a one sru w dół i oczom ogółu ukazały się różowe bokserki w czarne barany :D. Wymruczałam pod nosem, nieco złośliwie, "gdzie żeś Ty bywał czarny baranie" ku uciesze ogółu. Tak czy siak - kolega już więcej takich galotów nie założył :D.
      Wypomina mi tego czarnego barana po dziś dzień.

      Usuń
    6. rowy w ogóle mało apetyczne ale boczki przy biodrówkach u dziewczyn są równie nieciekawe.Czasem się zastanawiam jak to możliwe,ze dziewczyna wkładając je nie widzi efetu wylewania się sadełaka i jeszcze do tego założy obcisłą bluzeczkę do pasa. Widok przedni:-)

      Usuń
    7. To się nazywa nabijanie paszteciku na jelitko. One to pewnie widzą, no ale: "przecież wszystkie koleżanki tak chodzą, więc jest cool" :-/.

      Usuń
    8. hahhaahha pękłam...tego okreslenia jeszcze nie znałam :DDD

      Usuń
    9. Kurteczki po pępek też są czymś no, zadziwiającym. Podniesie Ci taka trochę wyżej ręce i całe sadło na wierzchu przy minusowej temperaturze, brrr!

      Usuń
    10. a propos ubioru to również mnie rozwala ten strój i jeszcze przy lekkim schyleniu się rowem świeci:)
      ale ciekawie też wyglądają kozaczki w czasie upału...nie wiem na jakiej to zasadzie noszone jest obojętnie jak cienkie by były to przy temperaturzw 28-30 stopni to na ich widok już w ogóle padam )))

      Usuń
    11. Tak mi się skojarzyło w ten deseń:
      http://www.wiocha.pl/754282,Mowilam-wes-szalik-to-nie
      :D

      Usuń
    12. hhhhhhhhaaaaaaa , haaaaa, nie mogę suuuper Ci się skojarzyło.Takie obrazki też mnie powalają:DDD

      Usuń
    13. Jak to zobaczyłam po raz pierwszy, to nie mogłam się zebrać z podłogi.
      Aż chciało by się rzec "samo życie" ;).

      Usuń
    14. hhahahaha nabijanie pasztecików mnie rozwaliło!! :DDDD

      Usuń
    15. Niech rozwala, śmiech to zdrowie i dobre ćwiczenie na przeponę :D.

      Usuń
    16. A te mini spódniczki przy wielkich udach... no cud miód i orzeszki :P

      Usuń
    17. I do tego rajstopy al'a kabaretki :P. Ach!
      Sam seks! :D

      Usuń
    18. niektórzy to gustu nie mają

      Usuń
    19. Zdecydowanie, albo luster w domu :P.

      Usuń
    20. tyle,że uważają to za gust i hit ubierania się:)

      Usuń
    21. Uciekam szukać Pana Sen.
      Miłego :).

      Usuń
    22. to dobranoc Kamyczku:***

      Usuń
  3. witam w klubie, bo ja tez mam problem ze spodniami i wogole cala garderoba! Wrrr. Cudem udalo mi sie dostac sukienke na chrzciny, ktore mam za 2tyg w rozmiarze 32 o.O Czasem chodze po miescie i placze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja generalnie w sklepie widząc ciuchy... idę na papierniczy xD

      Usuń
    2. ja na zakupy chodze, jak juz musze!

      Usuń
    3. a wlasnie teraz musze, bo pekly mi moje kochane rurki z wysokim stanem i na sama mysl mam telepawke...

      Usuń
    4. Melisę chlupnij przed wyjściem na łowy ;).

      Usuń
    5. szczerze wspolczuje !

      Usuń
    6. Melisa obowiązkowa!!Ja jakiś czas temu kupiłam sobie treginsy i byłam z nich cholernie zadowolona bo i leżał normalnie i nie były dzwonowate ale niestety dupsko schudło to i treginsy wiszą jak wory, a mojego rozmiaru w całej łodzi brak :/

      Usuń
    7. a pomysl jak ciężko kupić ubranie dla osoby puszystej i na wózku... makabra

      Usuń
    8. Nati, to musi być koszmar za przeproszeniem :/ Dlatego coraz częściej zaczyna chodzić mi po głowie pomysł, własnej linii odzieży,żeby dogodzić "nietypowym" osobom, bo sama do takich należę.

      Usuń
    9. i to jest myśl. Co prawda istnieją strony z ubraniami dla niepelnosprawnych ale.. drogie jak pół mojej renty :-(

      Usuń
    10. spodnie, jak spodnie... Bluzki to dopiero udreka! Bo, jak fajna (dopasowana, z malym dekoltem), to brak rozmiaru, a w moim rozmiarze sa owszem, ale z racji tego, ze cyckow brak - wszystko wisi i odstaje :( powiem Wam, ze mam duzo ubran z dzialu dla dzieci i mlodziezy, bo rozmiary maja do 164cm :P

      Usuń
    11. ja to chyba się w ciazowych powinnam ubierać bo wygodne

      Usuń
    12. Kasia masz rację co do rozmiarów..koszmarne jakieś jesli chodzi o bluzki to dekolt mają taki,ze odpadaja.Ale ogólnie jakieś szablony chyba mają nie takie:(

      Usuń
    13. powiem Wam, ze czasem idac do pracy wtapiam sie w tlum uczennic :D

      Usuń
    14. ale to chyba dobrze kasiu...sympatyczne takie kobietki- dziewczynki:)

      Usuń
    15. powiem Ci, ze malo sympatyczne sa niektore licealistki. Nauczycieli maja za nic, a do szkoly chodza za kare :/

      Usuń
    16. a gimnazjum to już ...

      Usuń
    17. tak ale już kobietki ustatkowane mają swój urok co przyciąga:)

      a jeśli chodzi o edukację to z teog com się zorientowała to Ty w tej branży dziłasz więc współczuję z powodu braku środków na to by mlodzieź zmieniła zdanie o szkole i nauczycielach - uczeń jest bardziej nietykalny niż nauczyciel:(

      Usuń
    18. Noelko bo gimnazjum ma to do siebie,że bunt nastolatków tam trwa i wszystko niemal odrzucają uważając,ze są najmądrzejsi:)

      Usuń
    19. A jacy to w gimnazjum pojętni i obrotni - tylko w jednym temacie - SEX

      Usuń
    20. mi 6-klasistki(moje uczennice) wypomniały, że zaszłam w ciążę przed ślubem! tak więc podstawówka robi się juz coraz bardziej pyskata

      Usuń
  4. Witam Was kochane zagajaczki:)

    Maja kup dzwonowate to Ci zwężem jak będę u Martity...może ma maszynę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Maszynę ze sobom wezmem :D w dzownowatych wyglądam jak pokraka :P:P

      Usuń
    2. bo dzwonowate chyba za bardzo nikomu nie pasują ale jak maszynę weźmiesz to dawaj i 20 par coś z nimi zrobim:DDD

      Usuń
    3. Kasiu jak bylam w liceum to w dzwonach biegalam ale to było parę(nascie :P) lat temu i parę(nascie:P)kilo mnie mniej i wyglądałam w nich normlanie, a teraz....szkoda gadać :D

      Usuń
  5. Hej! I ja Maju noszę 42, tylko ostatnio ciężko się dopinam dlatego dieta już planowana, bo dobrze mi było rok temu, a teraz czuje się jak ciężki walec, który rusza się powoli. No i lody grycan tez uwielbiam. Nawet ostatnio takie o smaku kawy latte wzięłam :) Jak nic za szycie spodni powinny się wziąć kobitki o rozkosznych kształtach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Zanetko! Za diete, biore sie i ja - oj bedzie ciezko, juz to czuje :P Dotarlo zaproszenie?

      Usuń
    2. Zaraz sprawdzam, bo niedawno wróciłam. I taki nasz ciężki los, ze za diety trza się brać ;/

      Usuń
    3. Już odebrałam :) Poczytam w wolnej chwili Mamusiu trzech pociech :)

      Usuń
    4. dieta, to zlo - zwlaszcza moja - trzustkowa :/

      super! Ja tez nadrabiam zaleglosci u Was :)

      Usuń
    5. Ja też muszę uważać na nerki moje bolące , ale damy radę, w determinacji siła :)

      Usuń
    6. ja przez dietę niechcący zaszłam w ciążę:)

      Usuń
    7. Toż to prawdziwa dieta cud! :D

      Usuń
    8. śmiejemy się, że to efekt jo-jo

      Usuń
    9. Hej Żanetko :) no ja dzisiaj cafe latte też zapodałam sobie w grycanie :P C&A przekopałam całe i nic normalnie nic mi się nie spodobało (wybredna jestem :P) a co do diety mnie najlepiej wychodzi dieta ŻM - Żryj mniej :P:P:P i od stycznia stopniowo mnie ubywa, a na zdrówko nie mogę narzekać :) i co najwazniejsze, wszelkiego rodzaju odstępstwa (czekolada, torcik bezowy tudzież pizza mniam mniam)nie odbija się na przyroście masy :D
      @Justyna- Twoja dieta jest najlepsza :D

      Usuń
    10. Witajcie! probowalam zagadac ale na dol nikt nie schodzi...oprocz Kasi :)

      Usuń
    11. hej kobitki-chodźcie na dol, bo siem gubiem:D

      Usuń
    12. właśnie taką dietę wprowadzamy, bo z mym lubym się odchudzić chcemy, co by łatwiej falować nam było :P
      zero kolacji

      Usuń
  6. to i ja do spodniowych zażaleń dorzucę swoich kilka groszy.Mój problem tkwi w tym, że mam dość szczupła talię w porównaniu z biodrami i czterema literami-myslę że gdyby spodnie pożyczyła mi Jennifer Lopez to by pasowały.A takich w naszych sklepach ciężko znaleźć, bo jak dobiorę odpowiedni rozmiar do bioder to musiałabym spinać się paskiem i wychodzi takie nieestetyczne marszczenie-wiecie o co chodzi.I ja należę do krótkonozników posoplitych więc każde spodnie muszę skracać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z biodrami fajna figurka ale co racja to racja, pas nie przewidziany do szerszych bioder a może bys spróbowała takie pasujące i u krawcowej poprosiła o zaszewki w pasie :)

      Usuń
    2. No i masz babo placek :P Właśnie dlatego wolę dział dziecięcy

      Usuń
    3. dział dziecięcy ech....mogłabym tam pracować!!!

      Usuń
    4. O dziecięcym dziale to ja bym mogła tomy napisać :D uwielbiam buszować szczegolnie z moją Drogą Sis :D ale dzisiaj no nic mi się nie spodobało, a szukałam kaszkietów lub kapelusików dlą Tosinkowych chłopaków i nic nie było :/

      Usuń
    5. kocham z Tobą po dziecięcych ganiać-i to kocham, jak obie wyciągamy to samo:***;)))

      Usuń
    6. A jak mi tęskno za tym buszowaniem to nie masz pojęcia....;***

      Usuń
    7. schodzimy w dol!!! tam mozecie dajej buszowac ;)

      Usuń
    8. a mi...oj....ale, ale na dol:)))

      Usuń
  7. latam namiętnie w leginsach i tego typu spodniach ostatnio, bo dałam sobie spokój na razie na spodnie sensu stricto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a leginsy mają to do siebie,że wygodne są a co do działu dziecięcego to bajka jest i tyle....ubranka aż się proszą by je brać:)

      Usuń
    2. oj tak, dobrze że mam tylko synka, w przeciwnym razie utonęłabym w dziewczęcych fatałaszkach, które zajmują w 3/4 sklepu, tracąc przy tym całą wypłatę.Trzeba trochę się naszukać, by ubrać fajnie chłopca

      Usuń
    3. ale jak już to się uda to chłopcy suuudnie wygladają. gratulacje chłopca- w ogole "dzieic to przyszłosć"...ależ moralizatorsko walnęłam:)

      Usuń
    4. Za to w Pepco więcej chłopca jest i tam zawsze łatwiej mi kupić coś na synka, szczególnie T-shirty. Polecam, bo i nie drogo. A oczywiście dzięki Martuli zaczęłam tam bywać. Moja wybawicielka normalnie :)

      Usuń
    5. to w mojej mieścinie pepco jest jakies inne-dział chłopięcy jest na jednej ścianie, a pozostałe 3 plus środek zajmują dziewczynki

      Usuń
    6. chyba wszystkie mają tak,że chłopiec mniej niż więcej działu zajmuje a dziewczyny górują a powinno być jakoś po równi :)

      Usuń
    7. zależy od sklepu, rzeczywiście

      Usuń
    8. oj tak...i mogliby rzucić trochę więcej koloru w chłopięca garderobę.Bo nic tak nie bulwersuje mnie jak kolory szarobure, khaki, zgniłe zielenie w ubrankach niemowlęcych chłopięcych.Ale to juz chyba temat na odrębną notkę.chciałabym dać upust swoim emocjom w tej dziedzinie więc polecam Marcie i Majce poruszenie podobnego tematu:):):)

      Usuń
    9. w ogóle to jeśli chodzi o sklepy to wybór artykułów dla dzieci jest z nadwyzka dziewczecych.
      A jak bylam mała to więcej było chlopiecych ubranek o ciuchow

      Usuń
    10. a bo chłopcy chyba się nie lubią stroic i dlateo mało jch w działach sklepowych nie mówiąc o kolorystyce:) a może mniej się brudzą?

      Usuń
    11. Kasiu, ty nie znasz Igora :-D

      Usuń
    12. chłopcy może nie lubią się stroić, ale mamy za to lubią ich stroić

      Usuń
    13. to on się lubi stroic czy brudzić???
      Nie wypowiadam siem w tej dzidinie więc bo chłopca nigdy nie miałam:)))

      Usuń
    14. brudzic bo najchętniej chodził by w samych gaciach :-D

      Usuń
    15. dobry wieczor Laski!!

      Usuń
    16. I chłopcy lubią się brudzić, więc czasem potrzebuje więcej ciuszków niż dziewczynka. Ale tak porównując szafy - Misi i Michała, to wiadomo kto ma więcej ciuchów? No bo sukienki są , spódniczki i leginsy... :) Ja tam też lubię stroić małego :P

      Usuń
    17. Justyna i wcalem siem nie dziwię chłopcy wystrojeni cuuudności wyglądają..a a propos Twej diety i efektu jojo to koleżanka leczyła się na wrzody..i okazało się ,że wyrósł jej taki z oczami:DDD

      Usuń
    18. witaj Lux Ewa jak jam z Tobą dawno nie klikała:)

      Usuń
    19. zwłaszcza że te wszystkie ubranka są tak sliczne nie sposób siemka im oprzeć

      Usuń
    20. tesknilas kasiu ;)??

      Usuń
    21. opowiadaj jak bylo na weselisku?? jakies extra kreacje??- nawiazujac do tematu dzisiejszych zagajaczy ?

      Usuń
    22. kreacje jakieś monotonne były kolorami się różniły ale weselisko cuuudne - poszłabym jeszcze raz>>.szkoda,że tak szybko się skończyło.
      Tęskniłam oczyfiście bbbbaaaardzoooo)***
      co do kreacji albo wąska sukienka na ramiączkach albo z krótkim rękawem - kolory koral, groszkowy bądź łosoś...nic aż tak by przyciągneło wzrok...oprócz pani młodej oczywiście:-)

      Usuń
    23. Witaj Ewo :) Głowa odpuściła ??:)

      Usuń
    24. Glowa odpuscila!!! Wykapana siedze przed laptokiem i popijam "winko" od Omy!!
      Na jej zdrowie ma dzis 83 urodziny i na wasze zdrowie , za nasz Za-GAJNIK!! :)

      Usuń
    25. Kasiu ja w ogóle zauważyłam,że teraz kreacje weselne sa w takich kolorach, a że sama jestem zainteresowana bo w sierpniu czeka mnie weselicho przyjaciółki to już zaczęłam się rozglądać pomału za kreacją i niestety mało jest w innych kolarach.Ale znalazłam idealną kieckę tylko,że nie za idealne pieniądze :P:P:P

      Usuń
    26. Zdrowie Omy :D Niech żyje 200 lat :)) Zapijam dzisiaj herbatunią )

      Usuń
    27. ja tez mam w sierpniu wesele w pl! Bracik sie hajta :)

      Usuń
    28. Super u mnie w rodzinie to ja następna do wydania :P:P

      Usuń
    29. U mnie pewnie corka :) ale mam nadzieje, ze jeszcze da sobie czas?!

      Usuń
    30. Siorka, zobacz to z Ewą widzimy sie dwa razy-w lipcu i sierpniu:PPP

      Usuń
    31. OOOOOO super :D już doczekac siem nie mogem :D

      Usuń
    32. ale ogólnie kreacje ładne, ale zauwżyłam,że wąskie są w modzie a szkoda bo ja szerokie lubiem.A propos weswla jeszcze było na prawdę miło, wesoło ale dużo zależy od muzyki jak prowadzi a ta była przednia i konkursy nie jakieś obciachowe i beż żenady w udziale można było brać - ale ochotników wybierali młodzi więc żem się nie dopchała za to Wojtek i ofszem )))
      A propos wesel to Wam ju dziewczyny zazdroszcze)

      Usuń
    33. hahahha , no ten lipiec to ok, ale sierpien...ciezko bedzie,a moze po lipcu powiecie "nie TA to nich juz sie tu nie pokazuje!" :)

      Usuń
    34. Laseczki- ZaGAJAczki wszelakie tematy przenosimy na dół :D bo siem gubimy :P:P:P

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. HALLLLLLLLLOOOO!!!!!!!!!!!!!!!! Martus!!!!!!!!!!! :*

      Usuń
    2. bryyyy Marucha Ty moja sekretarko:DDD

      Usuń
    3. Oj Sis jak ja Cię dawno nie słyszałam :P:P:P :***

      Usuń
    4. to tu gadamy czy gdzieś na górze???

      Usuń
    5. Bry i jednocześnie dobranoc, bo mam plan iść szukać Pana Sen :).

      Usuń
    6. Jak zwykle gadamy wszędzie :D

      Usuń
    7. kasia tu i jeden akapit wyzej :)

      Usuń
    8. bry :-* ja też spadam spać :-*

      Usuń
    9. gadamy na dole moje kobitki kochane, jutro nadrobię czytanie:))))
      całuję Wszystkie:***

      Usuń
    10. Dobranoc wszystkim co udają się na łono morfeusza :)):**

      Usuń
    11. Co nowego w Tosinkowie?? jak Gaja? i reszta Tosinkow??

      Usuń
    12. paczcie 23, a my z Karolem przy korycie:D

      Usuń
    13. milych snow :) zmiana warty, mam nadzieje, ze ktos jeszcze pisze??

      Usuń
    14. oj, Ewo....Gaja kiepsko-dopiero usnęła, kaszel i zęby to kiepski duet:) reszta spoko....napiszę jutro na Tosinkowie, nie mam siły na te choroby

      Usuń
    15. Malenstwo sie meczy... :(
      Podziwiam Cie , ze znajdujesz jeszcze czas i ochote na nas!! DZIEKI!!!

      Usuń
    16. Witajcie kobitki kochane:))

      Usuń
    17. Przecie moja Sis bez nas wszystkich by nie usnęła co nie ??:)

      Usuń
    18. Ewo, to ja dziękuję.Nic tak nie dodaje otuchy i nie poprawia humoru, jak te nasze babskie wieczory:***
      hej Madzik:*

      Usuń
    19. I dobrze, ze bez nas nie moze spac..ciekawe co na to karol?? jak mi jeszcze powiesz, ze po polnocy Marta jest zwarta i gotowa na "wszystko" to K.... sie pochlastam z wrazenia!! :)

      Usuń
    20. Witaj Madziu a moæe okreslimy sié do gadania na dole co?

      Usuń
    21. Hej Madziu :):* dzisiaj nie obsliniasz lapka :P:P:P

      Usuń
    22. Witaj Madzia, Oma ma dzis Geburtstag!! mialas z Blumami zaleciec ;)

      Usuń
    23. spodni to ja nie lubię kupować, bo albo są za długie, albo biodrówy;/Kto to szyje;p

      Usuń
    24. HA! Ewo z tego co mi wiadomo po północy Martucha zaczyna dopiero żyć ...:P:P:P

      Usuń
    25. Kurcze zawaliłam sprawę, a przejeżdżałam przez Leszczyny, bo w Kamieniu na meczu byłam;pp. Dzisiaj nie obśliniam, dzisiaj wyspana;p

      Usuń
    26. WOWWWW!!!!!! Marta to tez Nocny Marek?! :)

      Usuń
    27. Maju to czekam na Was na dole kobitki kochane a Marta spac nie moæe przecie bez pogadania z nami a Gajuli moæe w koñcu przejdzie...cho© podgoda raczej nie na zdrowienie z kaszlu:(

      Usuń
    28. hahahahahaha Sis, to teraz mnie wsypałaś-wyjszło, zem cyborg:P
      hej Żanetka:)
      hej Kasia:)

      Usuń
    29. Jasne,że tak :) To rodzinne :D

      Usuń
    30. Magda- nawet Omie o Tobie mowilam :)

      Usuń
    31. Marta się wydaje zawsze zwarta i gotowa, bo czuwanie ma w nawyku :P Czyż nie? A choróbska mogłyby już odpuścić. Majla wysłałam do Cb Martuś

      Usuń
    32. Marta to Nocny Marek jak cholera:DDDDD

      Usuń
    33. Ciekawi mnie jak dlugo Karol bedzie to tolerowal?? zamiast pobyc z nim ona ucieka do nas hihih :)

      Usuń
    34. Żanetka-dokładnie:))
      wiem:DDDDD-oto reakcja:DDDDD

      Usuń
    35. Kurcze o mnie?? To mam się już na Leszczynach nie pokazywać;pp

      Usuń
    36. Karol chyba bardzo tolerancyjny jezd:)))

      Usuń
    37. Karol je....wiewiórcze jaja hahahahahahaha
      jak widzisz, On z tej samej popapranej gliny:P
      jaja przepiórcze, nazwał wiewiórczymi-może myślał, że samcze?:P

      Usuń
    38. Madzia no cos Ty!! Oma byla zaskoczona, ze przez przypadek zgadalam sie Toba i to przez internet??

      Usuń
    39. Kasiu-ni ma wyjścia:P

      Usuń
    40. No, Karol musi byc jakis wyjatkowy- to w koncu ojciec TWYCH CUDOWNYCH DZIECI!!!

      Usuń
    41. hahahahahahah padłam i wyje :DDDDD nie moge z wiewiórczych jaj :DDDD dobrze,że nie Wombatowe :P:P:P

      Usuń
    42. dopiero dziś Siostrze powiedziałam, że nawet jak mnie dość będzie miał i znienawidzi, to nie zostawi-bo alimenty go zabijom:PPPP

      Usuń
    43. Świat jest jednak mały, przez internet jednak można dużo rzeczy się dowiedzieć;d

      Usuń
    44. a moze dlatego,ze wiewiórcze jakos na plodnosc dzialajom:)

      Usuń
    45. wiewiórcze jaja? wow! Karol brawo, a to pewnie Marta na Karola czeka skoro nocny Marek jest :P

      Usuń
    46. bialko- na bialko ;)

      Usuń
    47. dzieci wychodzom mu ładne:PPP
      Maju, no wiesz jak on to powiedział, z ta jego powagą wymuszonom:P
      a wiesz jaki podpis pasuje do zdjęcia:"zaj...ć Ci?" :PPP

      Usuń
    48. alimenty postrachem Karola...ha dobre to:) on po prostu by nie mogl zyc bez Was

      Usuń
    49. Gdzie by tak dobrze miał ? Jak nie U twym boku? Nigdzie

      Usuń
    50. Martuś masz rację dzieci wychodzą cudne:DD

      Usuń
    51. Już go widzę :DDDDD A podpis idelany :P:P:P

      Usuń
    52. Kasiu, Ty nie wypowiadaj w złą godzinę, czasem:P
      Żanetka, my już po:P
      teraz się dobiałcza-dokładnie Ewo hahahahahaha

      Usuń
    53. My tez juz po.... :)
      Moj popija pifko :)

      Usuń
    54. Wy za produkcję się wziąć powinniście. :P Takie ideały Wam wychodzą :)

      Usuń
    55. jakom zlom godziené -kaæda godzina jest dobra:)

      Usuń
    56. Kasiu, lepiej mieć asa w rękawie:P
      Żanetko-u mamusi:P
      Madziu, dlatego go jeszcze czymam:PPP
      o jesssuuu będzie czytał hahahahahaha

      Usuń
    57. Zaneto wasze Misiaczki tez sliczne som!

      Usuń
    58. pifko lepsze, niż wiewióry:P
      hahahahaha Kasiu, fakt:P

      Usuń
    59. Tylko dlatego, no wiesz co;pp

      Usuń
    60. moj juz ma kran zamkniety..produkcja wstrzymana wiec pifko wystarczy ;)

      Usuń
    61. Dzięki Lux. Marta ciotki ciuchy kupować będą :P Więc się ostro zastanówcie ;D

      Usuń
    62. dziewczyny jak zmieni© na klawiaturze,æeby normalne polskie litey wychodziøy bo nacisnélam cosik i wychodzom jakieß inne???

      Usuń
    63. muszem pogadac Karolem o tych wiewiórczych jajach może da jakis przepis to przyrządzę Arkowi:P

      Usuń
    64. Kasiu ctrl+shift z lewej strony :)

      Usuń
    65. a ja od jutra dwa dni slomiana wdowa- moj ma delegacje, :(
      ale wieczor mam juz zaplanowany , z WAMI :))))

      Usuń
    66. Ewo, nigdy nie mów nigdy:P
      Żanetko, coooo????:P

      Usuń
    67. I u nas kran zamknięty :P

      Usuń
    68. Ostatnio Kasia Ł też do nas w innym języku pisała;pp

      Usuń
    69. hahahahahahaha Żaneta- się obśmiałam:P

      Usuń
    70. mozna w pl to robic?? tzn zamykac krany??

      Usuń
    71. Marta się zastanówcie nad dalszą produkcją takich ideałów!

      Usuń
  9. Maja dziéki bardzo za radé ale chodiøo mi o to co dalej siem wpisuje mimo naciskania tego nie ma ø ani ß ani ©

    OdpowiedzUsuń
  10. Żona schyla się do lodówki po mrożonego kurczaka i w tym samym momencie czuje, jak mąż próbuje "wziąć ją od tyłu".
    Odwraca się oburzona i tłucze go mrożonym kurczakiem po głowie. Ten skonfundowany pyta:
    - Kochanie, czy ty już nie lubisz "szybkich numerków" przy lodówce?
    - Lubię - odpowiada żona - ale dlaczego w Tesco?

    OdpowiedzUsuń
  11. tak mi się przypomniało:PPPP

    OdpowiedzUsuń
  12. hahaha w Tesco go wzieøo øoj to muszem uwaæa©:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kasia-a Ty co z Hongkongu nadajesz?:PPP

    OdpowiedzUsuń